Kurczak tak podany jest idealny, ma delikatne, lekko słodkawe mięso, nabrzmiałe od smaku daktyle, pyszności.
Od razu napiszę, że choć na zdjęciach daktyle wyglądają na wręcz spalone, takimi nie są, właśnie są nabrzmiałe od soków i pyszności a przy pieczeniu ciemnieją.
Polecam gorąco z ryżem lub z bagietką.
Kurczak z daktylami.
Składniki:- 8 nóg kurczaka
- 6 ząbków czosnku
- świeże liście oregano
- 6 łyżek octu winnego czerwonego
- 6 łyżek oliwy
- 120 g kaparów
- 200 g daktyli świeżych bez pestek
- 120 ml białego wytrawnego wina
- 3 łyżki syropu daktylowego
- sól morska
- pieprz czarny
- Czosnek przecisnęłam przez praskę do miseczki.
- Dodałam sól, pieprz, listki świeżego oregano, wlałam oliwę i ocet, dodałam daktyle i kapary, sól i pieprz, wymieszałam.
- Marynatą natarłam kurczaka i wstawiłam na 24 godziny do lodówki, potem wyjęłam na godzinę przez pieczeniem.
- Przed wstawieniem do piekarnika wymieszałam wino z melasą i polałam kurczaka z wierzchu, wlałam także resztę marynaty.
Przepis kuchni Izraela.
"Podróże małe i duże"
Baszta ruin zamku w Bolesławcu woj. łódzkie |
0 komentarze
Prześlij komentarz
Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.