Kminek zwyczajny - z powodzeniem można by go nazwać Matuzalemem czyt. najstarszym wśród roślin przyprawowych.
Pierwsze jego ślady pochodzą jeszcze z pozostałości budowli palowych epoki kamiennej.
Cechy:
Roślina dwuletnia o sztywno wyprostowanym pokroju.
Gęsto rozgałęziona osiągająca wysokość 50 - 100 cm.
Wrzecionowaty bądź burakowaty korzeń palowy.
Drobno pierzastodzielne liście w drugim roku białe lub jasnoróżowe kwiaty zebrane w baldachy.
Dojrzałe owoce rozpadają się na dwie części.
Zastosowanie:
W kuchni stosuje się przeważnie nasiona kminku.
Ich charakterystyczny aromat przydaje się zwłaszcza w tłustych i ciężkostrawnych potrawach.
Kminek pasuje do mięsa, dań jednogarnkowych i wszystkich potraw z kapusty.
Smak lżej strawnych warzyw takich jak buraki ćwikłowe i ziemniaki, a także twarożków można zaostrzyć nasionami lub liśćmi kminku.
Niektóre gatunki serów i świeży chleb stają się dzięki niemu lżej strawne.
Ponieważ kminek silnie dominuje w potrawie powinno się go używać z umiarkowaniem.
Zobacz również
Tagi:
ZIOŁA I PRZYPRAWY
Przelicznik miar i wag
Wszystkie potrawy na blogu gotuje dla 2 osób, chyba że napisałam inaczej. Zawsze używam w mojej kuchni szklanki która mierzy 250 ml, kostki masła która waży 200 g i puszki np. pomidorów która waży 400 g, chyba że w przepisie sugeruje inaczej. Więcej na temat miar i wag.
Twoje potrawy
Jeśli udało Ci się coś pysznego według mojego przepisu, proszę pochwal się i przyślij mi zdjęcie na kontakt@mojemaleczarowanie.pl lub wklej na Tablicy Facebook / Instagram, oznaczając tagiem #mojemałeczarowanie. Będzie mi ogromnie miło :) Galeria czytelników.
Fotografie na blogu
Wszystkie zdjęcia załączane do przepisów są moją własnością i bardzo proszę pytaj o zgodę jeśli chcesz ich użyć, na pewno się zgodzę, jak również podaj odnośnik do ich autora jeśli odnosisz się do przepisu - tak niewiele a będzie mi bardzo miło. Kontakt.
4 komentarze
Kminek w mojej kuchni jest tylko z torebki. Bardzo lubię chrupiący chlebek z masełkiem i kminkiem. Mmmm
OdpowiedzUsuńPamiętam zapach i smak kminku w sucharach takich z PRL-u były pyszne.
UsuńJa kminek pierwszy raz w tym roku posadziłam i obserwuję go, zbiory za rok.
Z ziarenka tak wyhodowałaś? :)
OdpowiedzUsuńTen na zdjęciu kupiłam od zaprzyjaźnionego pana na ryneczku ale sama też hodowałam i wyszło ok.
UsuńMiło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.